Co robić by fitness nie bolał?

Zwolenniczki ćwiczeń fitness doskonale to znają. Zaczynają ćwiczyć, czują się podczas nich świetnie, ale następnego dnia ból nie daje im żyć. Fitness uaktywnia szereg partii mięśni, nic więc dziwnego, że nieprzygotowany organizm cierpi na zakwasy i bóle mięśni. Czasem pojawiają się nawet siniaki. Można jednak tych bolączek uniknąć. Co zrobić by fitness był bezbolesny?

Oczywiście najlepszym sposobem jest właściwa rozgrzewka. Nawet proste ćwiczenia – jak przysiady czy wypady – pomogą rozgrzać mięśnie. Sam fitness powinien być dynamiczny, ćwiczenia powinny być urozmaicone i składać się z kilku niezbyt obciążających serii. By zapobiec zakwasom warto też po ćwiczeniach odpowiednio zregenerować ciało – może to być sauna, masaż lub po prostu gorąca kąpiel. Fitness to także ryzyko siniaków, czyli stłuczeń miękkich tkanek. Im też możemy zapobiec. Dbajmy o naczynka krwionośne, bo ich kruchość jest częstą przyczyną siniaków. Dostarczanie odpowiedniej porcji witaminy C zdecydowanie je wzmocni. A jeżeli już przydarzy nam się siniak, przyłóżmy zimny okład, który zmniejszy obrzęk. Fitness przecież nie powinien wiązać się z niedogodnościami i bólem.

Dodaj Komentarz

 

Shelf companies Poland